5 trików, które pomogą nauczyć się niemieckiego w rok

Follow my blog with Bloglovin

Wiele osób zastanawia się czy w ogóle kiedykolwiek nauczą się języka niemieckiego. Skąd bierze się u nich tak silne przekonanie, że ten język jest tak trudny. Tym wpisem pragnę rozbudzić w Uczniach zainteresowanie przedmiotem i udowodnić, że jest możliwe nauczenie się języka w rok w stopniu komunikatywnym nie wyjeżdżając z kraju.

To jak dieta cud. Mam dla Was magiczną piątkę, dzięki której nauka języka niemieckiego będzie nie tylko efektywna, ale i przyjemna. Naprawdę! Całkiem poważnie, uczenie się deutscha może być relaksujące. Najpierw w skrócie, takie żelazne zasady, których musisz przestrzegać razem z Lektorem:

  1. Mówimy tylko po niemiecku!
  2. Używam aplikacji i programów do nauki języka niemieckiego w domu!
  3. Lektor informuje mnie o progresie i założonych celach, jakie wspólnie osiągniemy na przestrzeni kolejnego miesiąca nauki.
  4. Składam obietnicę, że po pół roku będę rozumiał/a co mówi do mnie Lektor.
  5. Zaskakujemy siebie nawzajem na każdej lekcji.

A teraz trochę więcej na ten temat. Mówimy tylko po niemiecku zarówno Lektor jak i Ty mój drogi Uczniu. Oczywiście na początku to Lektor będzie nadawał jak katarynka, a dla Ciebie będzie to jak źle nastawione radio, ale z czasem nie będzie już szumów tylko usłyszysz muzykę. Wiem, że na początku może to być irytujące jak Lektor naparza tylko po niemiecku, a Tobie wydaje się, że jest to jeden zlepek słów. Wierzę jednak, że uczenie się języków jak dziecko uczy się języka ojczystego to najlepsza metoda. Najpierw słowa i kalambury, potem zdania składające się z dwóch wyrazów, potem zdanie proste, a w kolejnym etapie zdania współrzędnie złożone. Jak masz się nauczyć języka skoro go nie słyszysz? To jest bardzo ważne! Wielu mogłoby zachodzić w głowę czy nie warto wtedy zainwestować i mieć zajęcia z Native Speaker’em? Podpowiem, że czemu nie, ale raz w tygodniu Native w zupełności wystarczy. W pozostałe dni zdecydowanie Polak z bardzo dobrą znajomością języka, a co ważne aby miał język w gębie. Native to nie jest najlepsze rozwiązanie, ale o tym napiszę przy innej okazji.  I tak wracając dwie linijki w górę….zgadza się minimum dwa razy w tygodniu powinny odbywać się zajęcia. Najlepiej byłoby 3-4 ale wiadomo, że to spory koszt.

Druga żelazna zasada to imersja czyli zanurzenie się w języku. Niemiecki to nie tylko Akkusativ i Dativ czy czasownik haben albo sein. Niemiecki podobnie jak język angielski służy nam przede wszystkim do komunikacji. Gdy pytam zainteresowanych Kursantów moimi usługami, na czym im najbardziej zależy, odpowiadają, że na porozumiewaniu się w języku niemieckim, i że gramatyka nie jest dla nich ważna. Jak myślisz? Czy da się ugryźć niemiecki tak, aby nie zamęczyć ucznia rodzajnikami i deklinacją? A i owszem! Element gramatyczny powinien być tylko dodatkiem. Oczywiście w pierwszej kolejności należy przystępnie wyjaśnić Uczniowi o co chodzi, a następnie pozwolić im powalczyć w domu. W dzisiejszych czasach i w dobie internetu nie istnieje pojęcie „nie da się”. Wiele aplikacji, moja ulubiona Duolingo, to jakby nieodłączny element pracy domowej, którą muszą moi Kursanci robić minimum 10 minut dziennie. Jeśli zakładamy, że w rok będziemy mówić po niemiecku to oczywiste jest, że codziennie będziesz uczyć się niemieckiego. To jasne jak słonce i proste jak budowa cepa.

Kolejny aspekt to planowanie nauki. Lektor musi informować Ucznia o progresie, ponieważ wspólnie zakładacie cele, które chcecie osiągnąć na przestrzeni np. miesiąca nauki. Lektor powinien monitorować postępy i mieć dostosowany materiał do tempa pracy Ucznia i jego możliwości. To jak udział w maratonie. Masz do pokonania naprawdę długi dystans (nauczyć się niemieckiego w rok w stopniu komunikatywnym) dlatego warto rozplanować swój bieg i tempo pracy. Jeśli wystartujesz za szybko możesz nie dobiec do mety. Jeśli za wolno może to trwać całe wieki. Jeśli nieumiejętnie doznasz kontuzji i nie ukończysz biegu wcale. Uczeń to zawodnik a Lektor to trener.

Zaufanie jest bardzo ważne. Jako Lektor zawsze składam obietnice moim Uczniom, że po pół roku będę rozumieli, co do nich mówię. Podejmując się wyzwania tj. nauki niemieckiego przez rok składam przyrzeczenie, że będę do dyspozycji Ucznia i będę jego motywacją i mentorem. W zamian oczekuję natomiast pełnego zaangażowania i wykonywania moich poleceń. Nie ma czegoś takiego jak „nieprzygotowanie”. Jestem ja i przygotowałam się do zajęć dlatego oczekuję, że Uczeń zrobi to samo. Tak samo Ty Uczniu powinieneś oczekiwać od Lektora pełnego zaangażowania. Rok współpracy to bardzo długi czas i zmiana lektora co miesiąc nic nie da. Dlatego zanim zdecydujesz się na wspólną naukę poproś o próbną 20 minutową lekcję. Jeśli poczujesz chemię to pewnie zadziała ta współpraca. Najważniejsze, aby nie składać obietnic bez pokrycia, i po miesiącu nie zmieniać warunków współpracy.

I tu przechodzimy już do ostatniej zasady, która gwarantuje nam, że w przeciągu roku uda się osiągnąć wspólny cel. Zaskakujemy siebie nawzajem na każdej lekcji. To bardzo ważny punkt. Dotyczy zarówno Ucznia jak i Lektora. Lektor zaskakuje Ucznia kreatywnością, różnorodnością materiałów i wiedzą, a Uczeń zaangażowaniem, postępami w nauce i pozytywnym nastawieniem do wspólnych spotkań. Wspólnie spędzony czas powinien być efektywny i przyjemny, ponieważ czasu nikt nam nie zwróci. Inwestuj go, jak i pieniądze, dobrze!

To jak dasz radę? Kto podejmie się wyzwania? A może ktoś już nauczył się niemieckiego w krótszym czasie i chce podzielić się swoimi doświadczeniami? Czekam na Wasze komentarze.

za-rok-moc2

Dlaczego zajęcia ze mną?

Dlaczego warto uczyć się języków właśnie ze mną ?
Gwarantuję, że nie stracisz pieniędzy ani czasu. Zapewniam miłą i bezstresową atmosferę. Mam indywidualne podejście do Ucznia, a dzięki doświadczeniu mogę zaoferować  ciekawe i różnorodne materiały. Uczę wszystkich bez względu na wiek, umiejętności czy cele.
Mówią o mnie lektor z powołania, bo kocham uczyć i jest to moja życiowa pasja. Doświadczenie i profesjonalizm wyróżnia mnie na rynku. Pobyt za granica w Ludwigsburgu i nauczanie na uniwersytecie PH Ludwigsburg odkryło we mnie niezliczone pokłady energii i pokazało masę ciekawych rozwiązań, jakie oferuję moim Uczniom. Nie testuje metod dydaktycznych na Uczniach, lecz stosuję je, aby osiągnąć cel, jakim jest porozumiewanie się w języku angielskim czy niemieckim jak i zdanie egzaminów gimnazjalnych, maturalnych czy państwowych. Mój język jest żywy, a zajęcia nigdy nie są nudne.

Koszt zajęć indywidualnych: 60 złotych / 60 minut.

cropped-13262178_1162123477171760_1890682162_o.jpgZapraszam na darmowe 30 minutowe zajęcia próbne i liczę na owocną współpracę.