Język wroga trzeba znać

Dzisiaj chciałabym rozpisać się na temat skąd nienawiść do nauki języka niemieckiego i obalić tezę, iż język wroga trzeba znać. Jeśli wejdziemy na pierwsze lepsze forum, na którym uczniowie dzielą się opinią: Po co w ogóle uczyć się deutscha? Pierwsze co czytamy to pytania retoryczne typu: A historii się uczysz? Co masz z historii na semestr? Widzę, że ktoś wagarował na lekcjach historii. Ludu, ludu, mój ludu!!!! Dajcie w końcu spokój!

Nie jestem bystrzakiem z historii i może dlatego nigdy nie zagłębiałam się w jej szczegóły, choć po przeczytaniu „Medialionów” Nałkowskiej wiedziałam, że żadnej więcej książki nie ruszę z tej epoki.  To mnie zniechęciło dość skutecznie, ale do czytania, nie nauki języka. Zgadzam się, że Niemcy dość brutalnie potraktowali inne narody. Ruscy byli jeszcze gorsi, ale naprawdę to  nie może być argument przemawiający za tym, by nie uczyć się niemieckiego. Przecież to tylko i wyłącznie czyste Twoje lenistwo. Podziwiam poliglotów. Ileż oni musza mieć zaparcia, samodyscypliny i jak kreatywnie muszą myśleć by władać trzema, pięcioma czy siedmioma językami. Nieważne czy jest to chiński, niemiecki, angielski czy włoski nauka języka to wyzwanie. Język to coś więcej niż słowa. To środek do komunikacji. Dzięki temu, że go posiądziemy możemy wymieniać się poglądami czy też poznawać nowych ludzi.

Żyjemy w świecie, który bardzo szybko idzie na przód. Nic nie stoi, więc pytam dlaczego Twój mózg i sposób myślenie nie rozwija się, tylko powtarza idiotyzmy osób, które są przeciętne i w życiu tak na dobrą sprawę nic nie osiągnęły. Jeśli się mylę i masz jakieś przykłady, proszę napisz w komentarzu.  Chce coś jednak jeszcze doprecyzować. Nie uważam, że osoby, które nie mówią w języku niemieckim to ludzie ograniczeni. Nie wszyscy muszą władać niemieckim czy rosyjskim. Mogą przecież mówić znakomicie w języku angielskim, włoskim czy hiszpańskim. Chodzi mi o bezmyślne powtarzanie tezy, że niemiecki jest beznadziejny, że źle brzmi, że jest trudny, że jest dziwny i że w ogóle bezsensu. Niemiecki to coś więcej.

Kiedy zaczynasz rozumieć, próbujesz powiedzieć pierwsze zdania albo rozwijasz dotychczasowe umiejętności radość z tego jest nie do opisania. Nauka jakiegokolwiek języka jest bardzo trudna. W przypadku języka niemieckiego mam wrażenie, że bardzo utrudnia nam jego naukę przekonanie, że jest on tak skomplikowany i brzydki w wymowie. No, a co powiesz na słowa w naszych rodzimym języku: ponaddwustudziewięćdziesięciodziewięciokilometrowy maraton? I co Ty na to? Ciekawe jak Niemiec albo Chińczyk skomentowałby naukę języka polskiego. 

Uważam, że ten post powinien być skierowany zarówno do uczniów jak i nauczycieli. Starsi mają pierwszeństwo, tak więc odniosę się na początek do nauczycieli. Od Was zależy czy dzieci pokochają ten język. Młodzież 13 letnia niestety zdążyła wyrobić sobie już zdanie na temat tego języka dzięki kolegom, rodzicom i byłym korepetytorom, dlatego Wasze zadanie jest trudne. Od pierwszej lekcji zależy czy rozkochacie swoich Uczniów w lekcjach języka niemieckiego. Czasami przypisywany jest Wam ten zaszczyt wcześniej i błagam na wszystkie świętości nie podejmujcie się nauczania jeśli czujecie, że uczenie dzieci nie jest Waszą najmocniejszą stroną. Pisałam na początku już, że do tego potrzeba powołania. Nie utrudniajcie pracy innym nauczycielom, którzy potem przejmują pałeczkę i chcą robić swoją robotę dobrze. Jestem przekonana, że głównym powodem nienawiści do niemieckiego są nauczyciele. A teraz Ty drogi Uczniu. Nie bądź osioł! Ale nie chodzi mi o poziom inteligencji ale o bycie upartym i odpornym na wiedzę. Nauka niemieckiego naprawdę może być przyjemnością. Otwórz umysł na coś nowego i daj swojemu nauczycielowi szansę pokazania niemieckiego z innej strony. Miej wyrozumiałość i szukaj takiego nauczyciela, który pomoże Ci zrozumieć skąd biorą się rodzajniki, czym różni się Dativ od Akkucativ’a i przybliży zwyczaje i tradycje krajów niemieckojęzycznych. Sam jesteś odpowiedzialny za poziom swojej wiedzy, a jeśli jakiś nauczyciel wzbudzi Twoje podejrzenie, że robi to nie umiejętnie, a Ty naprawdę chcesz się go nauczyć, poszukaj w okolicy kogoś, kto ma do tego smykałkę. Nigdy się nie poddawaj! Trzymam za Was kciuki. Jesteście dla siebie Partnerami w tym przedsięwzięciu.

Reklamy

Dlaczego niemieckie słowa muszą być takie długie?

Najczęściej słyszę od swoich Słuchaczy, że niemiecki jest trudny, a słówka takie  długie i ciężkie do wypowiedzenia, że właściwie szkoda czasu na ich naukę. A potem jeszcze to pytanie: Jak szybko mogę nauczyć się słownictwa?

Powiem Wam, że niemiecki naprawdę da się lubić. Uważacie że słowa jak : usatysfakcjonowany, wyindywidualizowany, bezpardonowość czy eskalacja to proste słowa do wypowiedzenia lub napisania. Oczywiście że nie. Mam wrażenie, że uczniów ogarnęła sofofobia. (Strach przed uczeniem się). A dokładniej mówiąc Germanofobia. Dość powszechna fobia wśród ludzi, którzy stają przed wyzwaniem nauczenia się języka niemieckiego

shutterstock_2709223881

Mam kilka sposobów jak uczyć się niemieckich słówek. Ale na wstępie błagam przestańcie szukać wymówek tylko do roboty!!

Kartei Methode

Jestem nauczycielem starej daty i wierzę w tradycyjne metody nauki słownictwa. Jestem zdania, że nowe technologie również są bardzo pomocne, ale czasem warto zaufać starym metodom. Moja pierwsza propozycja to karteczki ze słówkami. Ta metoda jest dość czasochłonna jednak bardzo efektywna. Zależy od Ciebie ile czasu możesz przeznaczyć na ich przygotowanie i naukę. Tworzenie samych karteczek jest dość czasochłonne, więc może warto zainwestować w Niemiecki w Karteczkach.  Gotowy produkt i od razu możesz zacząć. Opanowanie słowa to tylko 20 proc. sukcesu. Kolejne 30 to zrozumienie ich w kontekście, np. w ćwiczeniu, czy tekście. Dlatego postaram się uczyć słówek w zdaniu. A najważniejsze 50 procent prowadzące do pełnego efektu to aktywne wykorzystanie, czyli stosowanie go w piśmie i mowie. dlatego warto pogadać z lektorem czy nauczycielem. Otwórz usta i ćwicz. Nie przesadzaj z ich ilością. Gotowy produkt to 1000 słówek proponuje podzielić je na 65 stosików. Mówię poważnie. Ale pomyśl, że przy założeniu, że codziennie nauczysz się 16 słów po 65 dniach będziesz umiał ich ok 1000. Wspaniały wynik nieprawdaż.

Audiovisualle Methode

A teraz coś dla tych, którzy wolą nowe technologie. Możliwość oglądania, słuchania i czytania w oryginale jest nie do przecenienia. Oglądaj codziennie jeden filmik na youtube ok 10 minut, pooglądaj poczytaj wiadmości na portalu „Deutsche Welle” albo posłuchaj TEDx auf Deutsch. Najważniejsze – oglądaj i ucz się od Niemców. Wymowa 95% nauczycieli jest szkaradna. Przykre ale prawdziwe, może dlatego własnie nie lubisz niemieckiego, ponieważ nie podoba Ci się jak brzmi.  Gwarantuje Ci, że niemiecki brzmi dobrze, a Niemcy potrafią być naprawdę śmieszni. Polecam stand up  Carolin Kebekus.

Appiwelt ( Mein Begriff)

Coś dla uzależnionych od swojego telefonu i nieprzerwanego dostępu do internetu. Jest masę aplikacji dostępnych na androida czy iphona które do jakiegoś momentu są bezpłatne. Polecam Duolingo. Naprawdę można złapać bakcyla. Oprócz tego polecam inwestycję w siebie np zakup fiszek ponieważ przy okazji otrzymujemy kod do ściągnięcia słówek w formie mp3. Można słuchać w aucie, na spacerze, na siłowni, gdzie tylko chcesz.  Ciekawym rozwiązaniem są również programy do nauki języka np: Niemiecki – ucz sie języka, dostępna w google play.  Świat aplikacji jest naprawdę ogromny i jestem pewna, że każdy znajdzie dla siebie coś godnego uwagi.

Poświęć dziennie godzinę na naukę niemieckiego ( właściwie obojętnie, którego języka chce się nauczyć).  Godzina dziennie tyle potrzebujesz. 20 minut nauką słówek za pomocą fiszek, 10 minut lekcji na youtube, 15 minut czytania ciekawych artykułów np na dw.de i 15 minut zabawy z aplikacją do nauki niemieckiego. Te 60 minut nauki języka zaowocuje już niebawem. Zacznij od dziś, a gwarantuję, że za rok osiągniesz poziom komunikatywny.

Nauczyciel niemieckiego dlaczego tak znienawidzony

Niestety nauczyciele z języka niemieckiego nie są obdarowywani sympatią swoich uczniów. Dlaczego tylu germanistów nie potrafi zainteresować uczniów nauką języka niemieckiego? Czy wynika to ze złego przygotowania merytorycznego? Czy może warunki lokalowe nie pozwalają na przeprowadzenie ciekawych zajęć? A może po prostu angielski jest ma taką moc, że spycha naukę języka niemieckiego na boczny tor? Przychodzi mi jeszcze jeden argument, chyba najczęściej przywoływany jest przez germanistów, „Nie ma ciekawych materiałów językowych do przeprowadzenia kreatywnych zajęć”

Powiem tak „złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy.”

W nauczaniu nie chodzi jedynie o realizowanie podstawy programowej, lub jeśli ktoś nie jest związany z nauczaniem w szkołach publicznych tak jak ja, programu w podręcznikach kursowych.  To coś więcej. To powołanie, z którym nie wszyscy się rodzą. Die Berufung spielt die wichtigste Rolle.  Można też powołanie w sobie rozbudzić, choć jestem skłonna uwierzyć, że z tym się człowiek po prostu rodzi.

Zadaniem pierwszego artykuły jest uświadomienie nauczycieli z języka niemieckiego, że bycie lektorem językowym to ciężka praca. Stworzenie i przeprowadzenie ciekawych zajęć to coś więcej niż „zrobienie tematu”. Mam nadzieję, że znajdziecie tu inspirację i ciekawe pomysły na tworzenie swoich materiałów. Zamierzam również na blogu zamieszczać przykładowe zajęcia, jakie przeprowadziłam dla moich uczniów. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.

Doświadczenie i moi uczniowie nauczyli mnie bardzo ważnej rzeczy, mianowicie: bycie nauczycielem języka niemieckiego to wyzwanie. Przyjmujesz je?

dms

Witam Was!

Nauczanie IMG_92822 — kopiabyło zawsze moją pasją podobnie jak nauka języków. W tym miejscu chciałabym podzielić się z Wami moimi zamiłowaniami oraz moją wiedzą związaną z nauczaniem języka niemieckiego. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu, chociaż w tym minimalnym, udowodnię, że nauka języka niemieckiego może być przyjemna.

Dodam, iż opanowanie języka niemieckiego to wielkie wyzwanie i tym, którym się udało należą się gromkie brawa. Zapraszam do strefy ucznia i lektora, gdzie piszę dla Was nowinki związane z nauczaniem i uczeniem się języka niemieckiego oraz do pobrania moich gotowych lekcji, które uważam za „dostępne” i ciekawe. Poznaj mnie i mój biznes. Zapraszam! Magdalena